Czwartek na sopockim Hipodromie: Mazurek Dąbrowskiego na start zawodów.

Pierwszy dzień LOTTO CSIO Sopot 2026 za nami. Mimo wymagającej aury, na arenie głównej udało się przeprowadzić dwa konkursy, które dostarczyły nam pierwszych emocji. Szczególnie cieszy fakt, że dzień rozpoczęliśmy od Mazurka Dąbrowskiego – to efekt bezbłędnej jazdy Jacka Muraczewskiego w konkursie o Puchar Czmuda Group.

Inauguracyjny konkurs na poziomie 120 cm stał pod znakiem pewnej jazdy naszych reprezentantów, którzy zajęli całe podium. Wspomniany już zwycięzca, Jacek Muraczewski na klaczy Aria, narzucił bardzo wysokie tempo, pokonując parkur w czasie 56,04 s. Zaledwie 0,07 sekundy stracił do niego Piotr Kowalski na koniu Olvira (56,11 s), co pokazuje, jak minimalne różnice decydowały o końcowym sukcesie. Trzecie miejsce zajęła Dominika Jankowska startująca na Quick Magic De Barcenal Z z czasem 58,55 s, pieczętując tym samym polski sukces w pierwszym starciu dnia.

W drugim konkursie dnia – CSI1* o Puchar Pomorskiego Związku Jeździeckiego pod Patronatem portalu Tylko Skoki (130 cm) – rywalizacja nabrała międzynarodowego tempa. Zwyciężył Dominik Juffinger (AUT) na koniu Dion Van De Oldenhoff (60,55 s), jednak na drugim miejscu podium zameldował się nasz reprezentant, Adam Nicpoń, który na koniu Cruz S pokonał parkur w czasie 61,93 s. Trzecie miejsce zajął Felix Koller (AUT). Warto podkreślić, że w czołowej dziesiątce znalazła się jeszcze jedna polska zawodniczka, Nikola Sobotka, która na koniu Ulysse De Granderie.

Jak się okazało, był to ostatni sportowy akcent tego czwartku – pogarszające się warunki atmosferyczne zmusiły nas do zakończenia dzisiejszej rywalizacji.

Kierunek: Puchar Narodów

Ostatnim akcentem dzisiejszego dnia na sopockim Hipodromie będzie wieczorne losowanie kolejności startowej do piątkowego Pucharu Narodów. To kluczowy moment budujący napięcie przed jutrzejszymi zmaganiami drużynowymi, w których udział weźmie aż 14 zespołów. Do drugiej rundy awans uzyska tylko 8 najlepszych ekip, co sprawia, że walka będzie zacięta od pierwszego przejazdu.

Na liście startowej zobaczymy zarówno utytułowaną Belgię, która już nie raz wygrywała w Sopocie, czy niezwykle ambitny, młody skład Wielkiej Brytanii. Z dużymi nadziejami wyczekujemy też występu biało-czerwonych. Choć dzisiejsza pogoda nie była dla nas łaskawa, w piątek liczymy na prawdziwe sportowe emocje. Wierzymy, że trybuny wypełnią się biało-czerwonymi barwami, a my wspólnie będziemy wspierać naszych reprezentantów w walce o jak najlepszy wynik.